kukirin.info1

Administrator
Członek Załogi
Od jakiegoś czasu chodzą za mną kierunkowskazy do hulajnogi. Jeżdżę sporo po mieście, często po zmroku, i zastanawiam się, czy dołożenie migaczy to realna poprawa widoczności, czy gadżet, który po pierwszej jesieni zacznie mrugać kiedy chce. Zanim cokolwiek zamówię, przekopałem się przez materiały warsztatowe, które zbieramy na forum, i spisałem, na co trzeba uważać przy montażu. Chętnie skonfrontuję to z Waszym doświadczeniem.

1. Napięcie — pierwsza rzecz do sprawdzenia przed zakupem​


Zestawy migaczy sprzedawane są pod konkretne napięcie zasilania. Jeśli ktoś chce je podpiąć bezpośrednio do pakietu, musi pamiętać, że napięcie znamionowe pakietu to nie jest napięcie, które faktycznie pojawi się na przewodach. Pełne naładowanie ogniwa Li-ion to ok. 4,2 V (wg opracowania levyelectric.com), więc w praktyce wychodzi tak:

PakietUkład ogniwNapięcie po pełnym naładowaniu
36 V10Sok. 42,0 V
48 V13Sok. 54,6 V
52 V14Sok. 58,8 V

Czyli lampka opisana jako „48 V" na świeżo naładowanym pakiecie dostanie wyraźnie więcej. Jeśli migacze są na niższe napięcie (np. 12 V), to bez przetwornicy się nie obejdzie — o doborze przetwornicy był osobny wątek: Przetwornica DC-DC w hulajnodze — po co jest i jak dobrać zamiennik. Temat zasilania dodatkowego światła z pakietu jest też tutaj: Montaż dodatkowego reflektora zasilanego z pakietu.

2. Woda — co naprawdę znaczy IPX4 na pudełku​


Większość tanich zestawów ma na opakowaniu jakieś oznaczenie IP. Sprawdziłem, co ono faktycznie gwarantuje:

StopieńOchrona przed wodąW praktyce
IPX4bryzgi z dowolnego kierunkudeszcz i chlapanie tak, strumień i zanurzenie nie
IPX5strumień wody z dyszymocniejszy deszcz tak, zanurzenie nie
IP54bryzgi + ochrona przed pyłemto co IPX4 plus pył

IPX4 is splash proof, but it is not fully waterproof. It does not protect against water jets or immersion.
Tłumaczenie: „IPX4 jest odporny na zachlapanie, ale nie jest w pełni wodoodporny. Nie chroni przed strumieniem wody ani zanurzeniem." Źródło: ipcodetesting.com

I druga rzecz, która mnie zaskoczyła — stopień IP nic nie mówi o trwałości na zewnątrz:

IP ratings cover defined dust and water ingress tests only. They do not automatically prove resistance to corrosion, UV ageing, chemicals, steam, vibration, impact, temperature cycling or long-term outdoor exposure.
Tłumaczenie: „Stopnie IP obejmują wyłącznie zdefiniowane testy wnikania pyłu i wody. Nie dowodzą automatycznie odporności na korozję, starzenie UV, chemikalia, parę, wibracje, uderzenia, cykle temperaturowe ani długotrwałą ekspozycję na zewnątrz." Źródło: polycase.com

Dla migacza przykręconego do kierownicy, który trzęsie się na każdej nierówności i stoi w słońcu, to dość istotne.

3. Złącza i korozja — tu widzę największe ryzyko​


Każdy dodatkowy osprzęt to nowe złącza, a z materiałów serwisowych wynika, że to właśnie styki są najsłabszym punktem. Cytat dotyczy co prawda złącza czujników Halla, ale mechanizm jest ten sam dla każdej wiązki na zewnątrz:

The insidious aspect: moisture-induced failures often appear intermittent. The connection works when dry, fails when humid, and returns to normal the next day. By the time the failure becomes permanent, the corrosion is already severe.
Tłumaczenie: „Podstępne jest to, że awarie wywołane wilgocią bywają przerywane. Połączenie działa, gdy jest sucho, zawodzi przy wilgoci i następnego dnia wraca do normy. Zanim awaria stanie się trwała, korozja jest już zaawansowana." Źródło: zbotic.in

W tym samym opracowaniu są konkretne środki zapobiegawcze dla złącza silnika, które zamierzam przenieść na instalację migaczy:
  • smar dielektryczny na styki przy montażu i potem raz w roku,
  • prowadzenie przewodu łagodnym łukiem, a nie pod ostrym kątem (przy kablu silnika typowe miejsce pęknięcia to 2–3 cm od wyjścia z osi),
  • po jeździe w deszczu osuszenie złącza i preparat wypierający wilgoć,
  • zielona patyna na stykach = korozja, do czyszczenia od razu.

4. Mechanizm składania​


Przewody do przednich migaczy i przełącznika na kierownicy trzeba jakoś przeprowadzić w dół kolumny. W opracowaniu diagnostycznym przy objawie „gubi zasilanie" wprost wymienione są przetarte przewody w mechanizmie składania, bo zginają się przy każdym złożeniu. Dlatego wolałbym zostawić zapas przewodu przy zawiasie i zabezpieczyć go oplotem, zamiast prowadzić go na napięto.

5. Czym sprawdzić instalację​


Do pomiarów wystarczy zwykły multimetr, ale z sensownym zakresem. Minimalne wymagania wg zbotic.in: pomiar napięcia stałego do 100 V (obsłuży układy 48–72 V) i brzęczyk ciągłości do szybkiego wyłapania przerwy w przewodzie. Przy migaczach brzęczyk przyda się najbardziej — przerwę w przewodzie przy zawiasie łatwiej znaleźć ciągłością niż na oko.

Czy w ogóle warto​


Moim zdaniem sens jest wtedy, gdy instalacja jest zrobiona porządnie: właściwe napięcie, szczelne złącza, przewody nienarażone na zginanie. Inaczej po kilku miesiącach zostaje migacz, który działa „zależnie od pogody", a to gorzej niż brak migacza, bo kierowca za mną nie wie, czy sygnał jest prawdziwy. Kwestię, czy taki dodatek jest zgodny z przepisami, zostawiam do sprawdzenia w wątku Tuning legalnie — co wolno modyfikować w hulajnodze; w materiałach technicznych, z których korzystałem, tego tematu nie ma. Przegląd innych rozwiązań oświetleniowych jest tu: Oświetlenie dodatkowe i widoczność po zmroku.

Pytania do Was, szczególnie do tych, którzy już mają migacze zamontowane:
  1. Podpinaliście je bezpośrednio pod pakiet czy przez przetwornicę?
  2. Jak przeprowadziliście przewody przez mechanizm składania i czy coś się już przetarło?
  3. Jakie migacze przetrwały u Was jesień i deszcz, a które padły najszybciej?

Ma ktoś zdjęcia swojego montażu migaczy w KuKirin?